Nauka muzyki to zajęcia szczególne. To nie tylko nauka nut i piosenek - warto o tym pamiętać!
Ucząc się gry na instrumecie kształcimy nie tylko (i nie koniecznie) przyszłego wirtuoza czy gorliwego melomana. A może - kreatywnego wynalazcę? Pełnego empatii terapeutę? Genialnego naukowca?
Moje zajęcia staram się prowadzić w taki sposób, by kształtowały umiejętności potrzebne, jeśli nie
niezbędne do odnoszenia sukcesów w innych dziedzinach, a także rozwijające osobowość, takie
jak:
- uważne, skupione i analityczne słuchanie
- pamięć
- integracja między zmysłami,
koordynacja słuchu, wzroku, dotyku, ruchu ręki, ruchu ciała, głosu
- wyprzedzanie lub dodatkowe
ćwiczenie pewnych pojęć związanych z innymi dziedzinami (np. podział
wartości rytmicznych a ułamki, łączenie rytmu z sylabami, akcent muzyczny i
językowy itp.)
- bystrość umysłu, szybka reakcja
- współpraca w grupie (podczas warsztatów)
- integracja grupy (podczas warsztatów)
- otwieranie, ośmielanie, poprzez
radosne działania twórcze
Lekcje muzyki to
zajęcia, podczas których młody umysł uczy się operować informacjami w sposób „niezauważalny”,
nie obciążając go niepotrzebnymi danymi, a korzystając z tych, które mamy od
urodzenia. Porównywanie, odzwierciedlanie, szukanie analogii, kojarzenie,
„szerokie”, kreatywne spojrzenie, podzielność uwagi to jak urządzanie w głowie półek, szufladek
na informacje albo ćwiczenia w przekształcaniu wzorów. Dzięki temu, „dane”
pakowane tam na innych szkolnych przedmiotach będzie potem łatwiej odnaleźć i zrobić z
nich użytek - tylko podstawić do gotowego wzoru.
To szkoła
pamięci i akademia kreatywności w jednym.
Dlatego - warto! :)